Do tej nietypowej sytuacji doszło dziś wieczorem w bloku przy ulicy Żwirki i Wigury w Kraśniku.
- Kobieta sprzątała rzeczy męża - informuje Adam Piłat, rzecznik prasowy KP PSP w Kraśniku i dodaje: - Strażacy zabezpieczyli miejsce i pomogli ewakuować 20 osób.
Obecnie działania prowadzi policja, która potwierdza znalezisko.
- Obecnie nie ma już zagrożenia. Granat został zabezpieczony przez zespół saperów - uspokaja Marzena Sałata z kraśnickiej policji.
Ewakuowanym osobom udzielono schronienia w pobliskiej placówce oświatowej.