Wicewojewoda lubelski Andrzej Maj zapowiada rządowe wsparcie dla rolników. Jest już po spotkaniu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Środki na odszkodowania mają pochodzić z rezerwy Ministerstwa. Ponadto rządzący będą zabiegać o wsparcie z Unii Europejskiej.
Rząd zrobi wszystko, żeby przynajmniej w jakiejś części zrekompensować te straty, bo one na pewno będą. Miejmy nadzieję, że to nie będą jakieś stuprocentowe straty, że da się trochę zebrać. Miejmy nadzieję, że też przy tych mniejszych plonach będzie trochę większa cena za produkty. Ale to też nie jest dobra informacja dla konsumentów, bo na pewno produkty rolne po takiej wiośnie będą drogie na rynku. Spodziewamy się dużych strat, szczególnie w uprawach sadowniczych, plantacjach wieloletnich, porzeczce, malinie, sadach jabłoniowych, czereśniowych, wiśniowych. Także to będą spore straty i ja zapewniam, że będziemy robić wszystko, żeby ta pomoc na wieś, na lubelską wieś spłynęła.
Najbliższe noce mają być bardziej łaskawe dla rolników. Z czwartku na piątek powinno być powyżej zera. Odszkodowania dla sadowników i plantatorów mają być wypłacane w drugiej połowie roku. Na dniach rozpocznie się kalkulowanie strat.