Ulicami gminy płynęła woda. Teraz samorządowcy sprawdzą przepusty

Gmina Kraśnik ucierpiała po kwietniowej powodzi. Przypomnijmy, że tu ulewne deszcze doprowadziły do dużych strat materialnych. Zniszczone zostało wiele budynków, infrastruktura drogowa czy linie energetyczne.

Powódź w Gminie Kraśnik
Autor: Gmina Kraśnik/ Materiały prasowe

Teraz samorząd rusza z kontrolą drogowych przepustów. Więcej mówi wójt gminy Artur Domański:

W powodzi straciły dom i cały dobytek życia 

Złożyłem wniosek o to, by dokonać przeglądu drożności tych przepustów. O to będę apelował, bo ta nawałnica pokazała, że tak naprawdę nie znamy dnia i godziny, kiedy to się może wydarzyć. Wspólnymi siłami dbajmy o to nasze wspólne bezpieczeństwo.

Komisje będą się pojawiać systematycznie w wszystkich miejscowościach naszej gminy i będą sprawdzać, czy przepusty są drożne, czy one w ogóle znajdują się pod zjazdami i jak te zjazdy są wykonane. Także została przygotowana informacja dla mieszkańców o obowiązku dbałości o przepusty i o ich prawidłowe wykonanie.

Michał Kondracki, Zastępca Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w Kraśniku zapowiedział działania:

Oczywiście jak najbardziej w najbliższym czasie tą drożność przepustów będziemy sprawdzać dokładnie. To jest też istotna rzecz, gdyż po prostu te anomalie pogodowe pojawiają się coraz częściej i pojawiają się w wielu miejscach. My też mamy pewną ograniczoną możliwość natychmiastowej reakcji.

A w trakcie kwietniowej ulewy woda wdzierała się do budynków mieszkalnych i gospodarczych, ucierpieli też rolnicy, którzy stracili swoje uprawy. Strażacy tego dnia interweniowali blisko sto razy.