Dzieci w polskiej szkole uczą się w ciemnościach. Historyk z Kraśnika zbiera środki na źródło prądu

2026-02-06 8:58

Historyk z Kraśnika Dominik Szulc od wielu lat jeździ do Ukrainy prywatnie i w celach naukowych. Od początku pełnoskalowej agresji ze strony Federacji Rosyjskiej organizuje też pomoc humanitarną dla naszych wschodnich sąsiadów. Za sobą ma już kilkanaście wyjazdów, a wsparcie organizował między innymi dla Polaków, którzy tam żyją oraz dla ukraińskich żołnierzy walczących na froncie.

Sobotnia Szkoła Języka Polskiego w Żółkwi

i

Autor: Dominik Szulc/ Materiały prasowe

Tym razem zbiera środki na zakup nowego źródła prądu dla polskich zakonnic prowadzących szkołę w Żółkwi. Obecnie dzieci uczą się w ciemnościach, korzystając jedynie ze światła swoich telefonów.

Szkoła liczy 160 uczniów w wieku od 8 do 17 lat, są to dzieci i młodzież z Żółkwi, ale też okolicznych wsi pochodzenia polskiego, ukraińskiego lub z małżeństw mieszanych.

Więcej mówi dr Dominik Szulc:

Lublin: Strażacy ćwiczyli jak uratować osobę, pod którą załamał się lód

Ukraina zamarza, a wraz z nią polskie siostry dominikanki z uczniami prowadzonej przez siebie sobotniej szkoły języka polskiego. Ze względu na wojnę i zrujnowanie przez wroga elektrowni i sieci elektrycznej w Ukrainie od półtorej miesiąca obowiązują drastyczne ograniczenia w podaży prądu. Dzieci uczą się w ciemnościach, korzystając jedynie ze światła swoich telefonów. Siostry dominikanki pilnie potrzebują nowego źródła prądu do lamp, którymi będą oświetlać wnętrza sal lekcyjnych oraz zasilać elektroniczne pomoce dydaktyczne.W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem jest zakup przenośnego zasilacza. Obecnie Delegatura Sióstr św. Dominika w Żółkwi posiada jedno takie urządzenie, które jednak nie pozwala zasilić całości klasztoru dominikanek, tam zaś gdzie działa zapewnia prąd jedynie na okres 6 godzin na dobę.

Zrzutkę można wspomóc pod adresem.