Siostry Dominikanki pomagają nie tylko dzieciom, ale także dorosłym, którzy są w trudnej sytuacji życiowej.
Więcej mówi dr Dominik Szulc:
Siostry prowadzą tam ogromną akcję charytatywną. One tam tą akcję prowadzą już od kilku lat, w sposób ciągły, opiekując się biednymi rodzinami. W tej chwili, w trakcie wojny, ta działalność jest nakierowana z jednej strony na grupę licznych uchodźców ze wschodu Ukrainy, którzy się przesiedlili, czy zostali zmuszeni do przesiedlenia się na zachód Ukrainy, gdzie jest spokojniej nieco. Prowadzą też szkołę kultury polskiej i szkołę języka polskiego. To jest szkoła sobotnia i to jest szkoła skierowana do miejscowych dzieci z całego rejonu żółkiewskiego.
Szkoła liczy 160 uczniów w wieku od 8 do 17 lat, są to dzieci i młodzież z Żółkwi, ale też okolicznych wsi pochodzenia polskiego, ukraińskiego lub z małżeństw mieszanych.Dominik Szulc podczas swoich wizyt w Ukrainie nie tylko dostarcza pomoc humanitarną, ale też odwiedza między innymi groby polskich żołnierzy.