Starosta stawia tę szkołę jako wzór. Jako jedyni zareagowali w taki sposób na alarm

Tylko jedna szkoła zareagowała odpowiednimi procedurami w trakcie wycia syren alarmowych. 17 września w powiecie kraśnickim uruchomione zostały syreny alarmowe. Dla samorządów była to okazja do sprawdzenia, jak instytucje, w tym szkoły, są przygotowane na sytuację zagrożenia.

Nocny alarm wywołał dyskusję. Czy syreny alarmowe są dziś nadużywane?
Autor: Pixabay.com

Jak mówi starosta kraśnicki Zbigniew Dżugaj tylko jedna szkoła miała wcześniej opracowane, sprawdzone i przećwiczone procedury na wypadek alarmu przeciwlotniczego.

JAKUBIAK O RAKIECIE POD LUBLINEM

Jedyną szkołą, która miała procedurę opracowaną i gotową, sprawdzoną, przetestowaną procedurę działania, gdy ogłoszony zostanie alarm przeciwlotniczy, była szkoła specjalna w Olbięcinie. Tam od kilku lat była ta procedura. Nauczyciele i uczniowie nie musieli myśleć co robić, tylko mieli to już wszystko przećwiczone, każdy wiedział gdzie może się udać.

Pozostałe szkoły mają teraz ustalić i uporządkować swoje procedury, tak aby w przypadku prawdziwego alarmu każdy wiedział, co ma robić.

ROLKI