Na początku miał trudne zadanie, bo jego drużyna podejmowała u siebie lidera KSZO Ostrowiec Świętokrzyskiego. Mimo dobrej postawy zawodników z Kraśnika, Stal uległa 1:0.
Pierwszy punkt w tym roku niebiesko-żółci wywalczyli na wyjeździe z Czarnymi Połaniec remisując 1:1.
Trener Szymon Szydełko zapowiada walkę o każdy punkt i wierzy w utrzymanie:
Pracujemy dalej, zostało nam sporo punktów do zdobycia. Strata jest, mamy te dwie drużyny najbliższe, które gonimy. Trudna misja, ale nie jest to misja niemożliwa, ze względu na to, że uważam, że mamy naprawdę bardzo mocny zespół piłkarski, który ma dużo jakości i jestem optymistycznie nastawiony do tego, co nas czeka.
Najbliższy mecz Stal Kraśnik rozegra u siebie już 1 maja. Na stadionie przy ulicy Żwirki i Wigury niebiesko-żółci podejmą Wisłokę Dębica.